Marzeniem wielu CB - stów jest posiadanie dobrego
radiotelefonu, mającego wiele czterdziestek, wiele rodzajów modulacji oraz
charakteryzującego się wysoką czułością i selektywnością. Takim sprzętem jest
radio o nazwie PRESIDENT LINCOLN. W zasadzie nie jest to typowy radiotelefon CB,
lecz przewoźna radiostacja na pasmo 10-cio metrowe. Prosta jego adaptacja
umożliwia przekształcenie jej w sprzęt pracujący w zakresie od 26,000 MHz do
30,000 MHz, czyli dużo szerzej niż pracują normalne radia CB oraz radiostacje na
pasmo 10-cio metrowe. Adaptacja taka jest dokonywana już u dealera i polega
jedynie na wlutowaniu jednego dodatkowego kondensatora w układzie
mikroprocesora. Kondensator ten zaznaczony jest nie tylko na schemacie ideowym,
lecz również na opisie płytki drukowanej.
Radiotelefon LINCOLN jest zbudowany całkowicie w technice
półprzewodnikowej z użyciem mikroprocesora wspomagającego pracę zarówno podczas
nadawania jak i odbioru. Całość jest umieszczona na jednej głównej płycie
montażowej, oraz jednej małej na której umieszczone są potencjometry siły głosu,
regulacji mocy w.cz, blokady szumów, pokrętło zmiany kanałów oraz podświetlany
wskaźnik LCD. Obsługa radiotelefonu LINCOLN jest łatwa pod warunkiem zapoznania
się z dosyć rozbudowaną instrukcją obsługi. Radiotelefon podczas prób był
zasilany z zasilacza o napięciu wyjściowym 13,8 V oraz wydajności prądowej 10A.
Do wyjścia podłączono antenę półfalową pionową typu SCIROCCO, lub też dipol
poziomy półfalowy. Obydwie te anteny były umieszczone nad dachem 11-to
piętrowego budynku.
Sama instalacja radiotelefonu w warunkach domowych nie
przedstawia żadnych trudności, mimo że jest to typowe radio samochodowe. Do
dyspozycji mamy specjalny uchwyt samochodowy, mogący w warunkach domowych służyć
jako podstawka oraz wieszak mikrofonu. Radio jest przystosowane do podłączenia
do instalacji samochodowej 12 Voltowej mającej minus na masie. Przewody
podłączeniowe są odpowiednio oznakowane (czerwony przewód podłączamy do plusa,
czarny do minusa. W przewodzie plusowym umieszczono bezpiecznik.)
Radio było używane intensywnie przez okres 5 lat i dlatego
poznano wszystkie jego wady i zalety. Można więc stwierdzić że dane techniczne
odpowiadają prawdzie. Jakość modulacji jest bardzo dobra podobnie zresztą jak
jej głębokość. Czułość odbiornika jest wręcz wyśmienita. Oczywiście ta ocena
jest całkowicie subiektywna, nie mniej jednak w tym samym czasie były do
porównania radiotelefony takie jak PRESIDENT JACKSON, ALAN 87, COBRA 146 i
podobne.
Bardzo rozbudowany wskaźnik LCD umożliwia wyświetlenie
informacji o mocy wyjściowej, głębokości modulacji oraz współczynniku SWR.
Oprócz tego na wyświetlaczu wskazywana jest aktualna częstotliwość pracy i numer
kanału. Nie jest to niestety numer kanału do jakiego przywykliśmy podczas pracy
na różnych "czterdziestkach". Podział zakresu w naszym przypadku jest na 50
kanałów ze skokiem co 10 kHz. Skok ten jest taki podczas zmiany częstotliwości
dokonanej poprzez przycisk UP/DOWN umieszczone w górnej części mikrofonu, lub
też na przedniej płycie czołowej. Klawiszem SPAN możemy ustawić skok
przestrajania dużym pokrętłem odpowiednio 10 kHz, 1 kHz lub też 100 Hz. Wskaźnik LCD
jest podświetlony dwustopniowo przez żarówki koloru pomarańczowego.
Podczas pracy na SSB w celu dokładnego dostrojenia się do
odbioru korespondenta posługujemy się pokrętłem RIT.
W czasie długoterminowego użytku radio pracowało bezbłędnie i
nie ulegało jakiemukolwiek uszkodzeniu. Często na paśmie dochodziło do kontaktu
z innymi użytkownikami LINCOLNA zamieszkałymi poza granicami Polski i od nich
dowiedziałem się o ulepszeniach jakich można w nich dokonać. Jednym z pierwszych
udoskonaleń było wstawienie specjalnego aktywnego wąskopasmowego filtru p.cz.
10,695 MHz. Filtr taki zdecydowanie zawęża odbierane pasmo i w natłoku
pracujących stacji umożliwia poprawny odbiór korespondenta wolny od zakłóceń
powodowanych przez stacje pracujące na zbliżonej częstotliwości.
Włodzimierz P. Poddymniak
Świat Radio nr 6/96
Prawa autorskie © www.cbradio.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.